2013 m. gegužės 12 d., sekmadienis

co nie co.

heeej!
Dziś wstałam raniej, więc postanowiłam napisać tu co nie co.
Heh, zbiórki odbywają się naprawdę dobrze! Tylko że mam jeszcze tyle wszystkiego do zrobienia, a już lato się zbliża... Ale w tym jest jeden plus.. szybko kolonia!!
mam nadzieję, większość mych zuchów pojedzie :3
A tak oto myśli się plany/cykle ;D


Kilkaaa zdjęć z poprzedniej zbiórki.
Driada i czarodziej przysłali nam list. Dowiedzieliśmy się, że mieszkają w tej samej Słonecznej Krainie, nawet w jednym lesie! Pózniej robiliśmy zadania, o których nam napisano ;)













 Następna zbiórka (w ten piątek) była chyba wyjątkowa. Zawitała do nas driada! Ale od początku. Na zbiórkę przyszedł do nas krasnal "Kapitan Ameryka", który opowiedział nam, że walczy z ogromnymi potworami, i że podczas jednej z tych walk, smok skradł Driadę. My odrazu oznajmiliśmy, że chcemy pomóc. Na kamniu znależliśmy driadę, która była bez pamięci, więc wykorzystaliśmy swoje zaklęcie, którego nas nauczył krasnal. Driada odzyskała pamięć. Następnie wykonywaliśmy różne zadania, na smak, dotyk, spostrzegawczość itp. Za każdym razem Driada mogła coraz dalej odchodzić od kamienia. Na końcu-UDAŁO SIĘ! Driada nie była już uwięziona na kamniu, mogła się normalnie poruszać. Aha, i jeszcze coś. Póżniej na krótko dołaczył do nas król wszystkich Driad i krasnali, który właśnie wrócił z misji. (Zdjęcia nie ma, gdyż to jest sekret dla ludzi jak on wygląda. Wokól nas jest pełno potworów, którzy tylko udają ludzi). Zbiórka była naprawdę udana! I jeszcze znalezliśmy list. Aby dowiedzieć się o jego znaczeniu, musimy obowiązkowo przyjść na następną zbiórkę!
Czuj! ;)